Domy energooszczędne i pasywne – czy jest jakaś różnica?

0
168
views

Szukanie oszczędności w budowie domu oraz jego użytkowaniu przyczynia się do stosowania coraz to nowszych technologii. Trend ten jest jak najbardziej uzasadniony, o ile mieszkańcy bloków nie doświadczają tego tak bardzo, tak mieszkańcy domów zauważają jak duże koszty w utrzymaniu może generować własny domy. Nie chodzi tu o zużycie wody czy energii elektrycznej, a przede wszystkim ograniczenie strat ciepła, a także zmniejszenie kosztów jego wytworzenia. Domy energooszczędne i pasywne mają za zadanie zadbać o nasze portfele – na czym zatem polega różnica pomiędzy nimi?

Domy energooszczędne – jakie są?

Domy energooszczędne to przede wszystkim domy tańsze w eksploatacji. Tyczy się to przede wszystkim zmniejszenia kosztów związanych z wytworzeniem i utrzymaniem ciepła. Oczywiście istnieje szereg czynników, które mają wpływ na to czy dom będzie tańszy w utrzymaniu, a więc energooszczędny. Na co zatem warto zwrócić uwagę?

  • wielkość budynku i jego kształt
  • ilość pięter
  • liczba okien i ich wielkość
  • rozkład pomieszczeń i ich usytuowanie względem kierunków
  • technologia budowy
  • jakość wykończenia

Wszystkie wymienione elementy składają się na całość, czyli na stopień energooszczędności budynku. Całość tego pojęcia skraca się do tego, aby ograniczyć czynniki wpływające na utratę ciepła.

Zarówno wielkość budynku jak i jego kształt wpływają na koszty utrzymania i wygenerowania odpowiedniej ilości ciepła. Mały dom mały problem, duży to duży, po prostu im większa powierzchnia tym dłużej będzie się on nagrzewał oraz istnieją większe szanse na straty ciepła. Taki sam wpływ na nagrzanie budynku ma ilość pięter, uściślić jednak należy, że po prostu duże straty ciepła mają miejsce przez dach budynku. Dlatego też mniejsze straty ciepła w przeliczeniu na metr kwadratowy mają miejsce w domach z poddaszem użytkowym lub w piętrowych niż w parterowych. Im bardziej zwarty budynek tym niej będzie tracić ciepła

Oczywistym mostkiem termicznym są wszelkie okna, zaś im większa ich wielkość tym większe możliwe straty ciepła. Należy unikać dużych okien w północnej ścianie budynku. Przeszklone powierzchnie najlepiej sprawdzają się od strony południowej.

Układ pomieszczeń powinien zakładać usytuowanie pomieszczeń pomocniczych, np garaż, garderoby, gospodarcze od strony północnej. Takich projektów jest jednak mało i są bardzo ciężkie do zaaranżowania.

Na koniec warto podkreślić jakoś wykonania i technologię budowy w jakiej budujemy dom. Oczywiste jest, że najwięcej ciepłą tracimy przez ściany oraz dach. Warto zadbać o odpowiednią jakość i grubość izolacji termicznej. Pamiętać należy, że nagrzane powietrze jest lżejsze od chłodnego, z tego względu będzie unosić się ku górze. Dlatego też należy zapewnić również właściwą izolację dachu.

Czynników jest jeszcze kilka, wymieniliśmy głównie te najważniejsze. Domy energooszczędne to te, w których jest niskie zapotrzebowanie na energię do ogrzewania. Szacunku mówią o poziomie poniżej 65-75 kWh/m2 rok.

Domy pasywne i energooszczędne na podstawie: kamp-bud.pl

Jakie są domy pasywne?

Domy pasywne to przede wszystkim bardzo duża energooszczędność budynku. Mowa tu o zastosowaniu specyficznej technologii budowy, która ma na celu zminimalizowanie zużycia energii w trakcie eksploatacji. Okazuje się, że budowa domów pasywnych jest jak najbardziej uzasadniona i zyskuje coraz większą popularność, przede wszystkim że względu na blisko 7-8 krotnie mniejsze zapotrzebowanie na energię.

Dlaczego dom nazywamy pasywnym? Ponieważ wiąże się to z wykorzystaniem energii dostępnej naturalnie i mowa tu wyłącznie o promieniowaniu słonecznym. Domy te wykorzystują biernie ciepło słonecznie, często bez wykorzystania celowych instalacji, czyli pasywnie zyskują ciepło i je wykorzystują. W innych szerokościach geograficznych często nie montuje się nawet systemu centralnego ogrzewania.

Zdecydowaną większość projektów domów można zaaranżować jako pasywne, wiąże się to niestety z dużo większymi kosztami budowy, nawet do 20-30%. Wiadomo jednak, że budowa domu to wydatek na lata i przy odpowiedniej symulacji kosztów może okazać, się, że po kilkunastu latach koszty okażą się niższe niż przy budowie tradycyjnej lub nawet przy niskim stopniu energooszczędności.